PROGRAM

Programy z lat poprzednich: 

I WDSW: 2015

II WDSW: 2016

III WDSW: 2017

IV WDSW: 2018

V WDSW: 2019

Jak pracujemy, co się dzieje na wyjeździe?

(wywiad z koordynatorką merytoryczną wyjazdu, Zuzanną Wiśnicką – Tomalak):

K: Jak zaplanowany jest wyjazd?

Z: Program wyjazdu zmienia się trochę co roku, ale zawsze służy idei: wyjazd ma być intensywnym wprowadzeniem do studiowania na naszym wydziale, ma jak najlepiej przygotować Studentki i Studentów, niezależnie od momentu w życiu, w którym do nas dołączają, do tego, co czeka ich przez najbliższe (oby) trzy lata. Lubimy sploty i przekraczanie granic, więc i na wyjeździe sztuka przeplata się z nauką, elementy konferencyjne z warsztatami, gra z pracą.

Planujemy 6 warsztatowych spotkań dotyczących kluczowych elementów studiowania – zajęć, konferencji, grantów, sposobu planowania swojej indywidualnej ścieżki edukacyjnej. W części konferencyjnej rozważamy wraz z profesorami kierującymi wydziałem główne idee i misje wydziału – rozmawiamy o wolności, edukacji, interdyscyplinarności, wspólnocie. Sprawdzamy jak dany rocznik widzi swoją rolę w świecie i na uniwersytecie, czego oczekuje od Artes Liberales. Poza tym – uczestniczymy w sztuce żywej, spektaklach Gardzienic, i proponujemy Sztukę Czynną, czyli niedzielne warsztaty naukowo – artystyczne z gośćmi i najbardziej lubianymi wykładowcami naszego wydziału.

K: Dlaczego dzielicie uczestników losowo na 6 grup warsztatowych, w których pracują aż sześciokrotnie podczas wyjazdu?

Z: Taka organizacja sprzyja integracji wewnątrz grup i wypracowaniu konkretnych warsztatowych efektów (projektów, pomysłów), a losowy podział powoduje, że nikt nam nie może zarzucić tendencyjności, no i oczywiście – wierzymy w Los, Fatum czy Przeznaczenie spotykające tych konkretnych ludzi w tych konkretnych grupach (śmiech).

Jeśli spotykamy się kilka razy w mniejszej grupie, możemy przedyskutować więcej tematów i lepiej się poznać. Czasem niektórym brakuje tego, żeby częściej zmieniać grupy ale poznanie innych uczestników jest możliwe podczas przerw i warsztatów twórczych w niedzielę. Dzięki temu można spotkać dużo ludzi, ale jakąś grupę poznać naprawdę nieźle, a będzie to potem przydatne podczas projektów grupowych, których sporo trzeba zrobić w czasie studiów…

K: Powiedz coś więcej o tych spotkaniach w małych grupach. 

Z: Ich szczegółowy program jest niespodzianką! Ale mogę powiedzieć, że każde spotkanie planujemy tak, by przygotowywało do innego aspektu studiowania na Wydziale Artes Liberales i Uniwersytecie Warszawskim. Programy co roku trochę zmieniamy i dostosowujemy – na podstawie opinii uczestników z poprzednich lat, sytuacji panującej na Wydziale i pomysłów czy możliwości prowadzących. Konsultujemy się z kadrą Wydziału, zapraszamy gości z Polski i zagranicy, tworzymy wyjątkowe doświadczenie.

K: Kto prowadzi te grupy?

Z: Każdą grupę prowadzi zawsze przynajmniej dwoje studentów – I, II lub III stopnia z wydziału Artes Liberales. To tak zwane „Dobre Duchy” – otwarci, wyjątkowi, życzliwi ludzie, którzy skłonni są poświęcić sporo wakacyjnego czasu po to by nowo przybyłym studiowało się jak najlepiej.

Trzymamy się tego, żeby bardziej doświadczony prowadzący pracował z mniej doświadczonym, co nie tylko zwiększa jakość warsztatów (i poprawia samopoczucie Duchów) ale powoduje też, że uczestnicy poznają studentów z różnych lat i stopni czyli z różnym doświadczeniem, sprzyja wytwarzaniu Wspólnoty, pozwala poznać perspektywę kilkuletnią. Wcale nie tak łatwo na studiach o integrację „pionową” – między różnymi latami. A nam zależy, by ludzie się poznawali i najlepiej – potem współpracowali ze sobą, uczyli od siebie nawzajem.

K: Czy przygotowujecie się jakoś do wyjazdu i prowadzenia grup?

Z: Tak. Przez lata wypracowaliśmy niezły jak sądzę system – w czerwcu rekrutujemy (wywołujemy) nowe Dobre Duchy. Na podstawie zgłoszeń wybieramy kadrę wyjazdu, dla której potem projektuję specjalne szkolenie. Zabieram im jakieś 35 godzin wakacji (pewnie więcej, bo pracują też w domu), podczas których nie tylko planujemy wyjazd czy zapraszamy gości, ale przede wszystkim wymieniamy się doświadczeniami, uczymy podstaw mediacji czy metod prowadzenia małych grup warsztatowych no i trenujemy konkretne spotkania. Sprawdzamy co działa a co nie, uczymy się. Co roku zabieramy przynajmniej 5 zeszłorocznych uczestników, mających najświeższe doświadczenie,

K: Jaka jest rola profesorów w organizacji wyjazdu?

Z: Na wyjazd przyjeżdża zawsze spora reprezentacja kadry wydziału – opiekunowie nowego pierwszego roku, prowadzący zajęcia obowiązkowe, Dziekan, Prodziekan, Kierownik Kolegium, pracownicy administracji, Profesorowie i Doktorzy szczególnie przez studentów lubiani (sami ich zapraszamy). W czasie spotkań dołączają do prac grup, są dostępni w mniej formalnych warunkach, rozmawiają, poznają nowych studentów. W sobotę jest też część wykładowo-konferencyjna, podczas której przedstawiają nam swoją Wizję Edukacji i Studiowania, kilka słów o historii i misji tego eksperymentu jakim od kilku lat przynajmniej jest Artes Liberales. Niektórzy proponują własne warsztaty twórcze.

K: Czy dostajecie za to jakieś wynagrodzenie?

Z: Nie, to wszystko jest naszą inicjatywą, wkładamy pracę dla dobra Wspólnoty, z której korzystamy – możemy uczyć się za darmo, możemy wyjeżdżać do przepięknych ogrodów Gardzienic, zawiązujemy przyjaźnie z wykładowcami i sobą nawzajem – to wszystko wartość, za którą „odpłacamy” nasza pracą. Podobnie profesorowie. Uczestnicy zaś mogą pojechać za darmo, bo Wyjazd jest finansowany przez Fundację Instytut Artes Liberales, ZSS, nasz Wydział i OPT Gardzienice.

K: Skąd będzie wiadomo do jakiej grupy się należy?

Z: Wszystkie Informacje na temat przynależności do konkretnych grup, programu prowadzących i miejsc spotkań rozdajemy uczestnikom w teczkach z materiałami warsztatowymi, teczki są imienne, i przed wyjazdem skrupulatnie przygotowywane. Raz tylko się zdarzyło, że zawartość teczek jednej z grup wyparowały z szafy, ale i z tym sobie poradziliśmy… 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Strona główna